
|
|
||
|
|
||
|
|


Niemiecka organizacja Damstahl opublikowała najnowszy raport dotyczący prognoz dla sektora stali nierdzewnej. Jak wynika z analizy, czasy realizacji zamówień w hutach przekraczają już trzy miesiące. Z kolei ceny surowców podstawowych wzrosły w porównaniu do okresu z początku roku. W górę powędrują niedługo również ceny bazowe. Jak podkreślają analitycy, te wszystkie czynniki utrudniają uzupełnienie zapasów magazynowych. Z drugiej strony jednak można mówić o ożywieniu w sektorze.
![]() |
| Fot: Outokumpu |
Biorąc pod uwagę notowanie metali, od początku roku cena molibdenu wzrosła już o 40%, co powinno doprowadzić do poprawy sytuacji nie tylko w sektorze dystrybucyjnym, ale również wśród końcowych odbiorców. Wyraźny wzrost zapotrzebowania na ten surowiec wykazuje już kilka branż wykorzystujących stal nierdzewną. Mimo to przemysł z rezerwą podchodzi do uzupełnienia swoich zapasów molibdenu.
Ceny bazowe stali nierdzewnej w pierwszym kwartale 2014 roku osiągnęły poziom 1000 euro za tonę i są to najgorsze notowania tego surowca od 2010 roku. Z drugiej strony analitycy Damstahlu zapewniają, że negatywny trend wyhamował, a indeks ten osiągnął swoje minimum i już niedługo zacznie rosnąć. Zaskakującym jest fakt, że ceny wyrobów nierdzewnych w Niemczech i krajach Beneluksu są niższe niż w innych państwach europejskich, dodają analitycy.
W ostatnich latach producenci nierdzewki z UE stracili część rynku na rzecz azjatyckich wytwórców. Nie powinno dziwić, że największą część wyrwanego rynku przejęli chińscy dostawcy. W roku 2013 aż 12% eksportowanej stali nierdzewnej z Chin trafiło do odbiorców z Europy, głównie z Włoch i Niemiec. Dla porównania w roku 2012 wskaźnik ten wynosił „zaledwie” 8%. Azjatycki gigant pobił również swój rekord produkcyjny wytapiając w 2013 roku 20 mln ton nierdzewki (wzrost o 17% w zestawieniu do roku 2012). Również rok 2014 ma przynieść poprawę wyników chińskich stalowni o kolejne 8%. Jak podkreśla Damstahl, z tego powodu najważniejszym zadaniem dla hut z Europy jest umocnienie swoich pozycji na rodzimych rynkach. Tak wysoka produkcja azjatyckich hut może przeszkodzić w skutecznym podnoszeniu cen bazowych stali nierdzewnej.
Entuzjazm nie opuszcza prognoz dotyczących popytu na ten surowiec. Według danych z niemieckich izb przemysłowych wzrostów, możemy oczekiwać nie tylko w branży budowlanej i konstrukcyjnej, ale także motoryzacyjnej, elektronicznej oraz przetwórczej. Jak wynika ze statystyk zaprezentowanych przez Damstahl, w zależności od sektora, wzrosty mogą wynieść od 2,5% nawet do 5%. W sumie w lutym 2014 roku produkcja stali nierdzewnej w Europie osiągnęła poziom 670 tys. ton. Dla producentów oznacza to poprawę wydajności o ok. 2% w skali rocznej. Pozytywny wynik udało się osiągnąć pomimo zamknięcia jednostki produkcyjnej w Krefeld.
(Damstahl)