
|
|
||
|
|
||
|
|


Europejskie stowarzyszenie branży stalowej Eurofer opublikowało raport dotyczący kondycji sektora hutniczego w czwartym kwartale ubiegłego roku. Analitycy podkreślają, że ostatnie trzy miesiące 2014 roku przyniosły Unii Europejskiej poprawę wskaźnika PKB, ale delikatną. Towarzyszył temu wzrost wielu wskaźników ekonomicznych, co według Euroferu może pomóc nabrać tempa całej europejskiej gospodarce. Słabe notowania euro oraz niskie ceny ropy naftowej będą stanowić znaczący impuls dla regionalnego popytu, jak i dla eksportu.
![]() |
| Fot: US Steel |
Eurofer skupia się jednak na Hiszpanii, Wielkiej Brytanii oraz Niemczech, gdzie poprawa sytuacji ma być najbardziej widoczna. Tam prognozy konsumpcji wśród odbiorców końcowych mają być głównym czynnikiem dalszego wzrostu gospodarczego w 2015 roku. Przyczynić mają się do tego niższe ceny energii, słabnąca inflacja, spadające wskaźniki bezrobocia oraz wzrosty płac. Prawidziwą poprawę w sektorze inwestycji zobaczymy jednak w 2016 roku.
- Obecny trend spadkowy w poziomie inwestycji na rynku Unii Europejskiej musi zostać odwrócony albo przemysł stanie przed ryzykiem utraty konkurencyjności. Jak na razie słabe zaufanie rynkowe, trudny dostęp do środków finansowych oraz niepewność wobec skutków zmian w polityce klimatycznej i energetycznej w UE skutecznie powstrzymują przedsiębiorców przed podejmowaniem jakichkolwiek decyzji – mówi Axel Eggert, dyrektor generalny Euroferu.
Dla Eggerta bez znaczenia nie pozostaje także polityka pieniężna Centralnego Banku Europejskiego wraz z inicjatywami, które mają pobudzić inwestycje w gospodarce. Ma to zachęcić sektor prywatny do odważniejszych decyzji.
Jak wynika z danych statystycznych, aktywność w branżach wykorzystujących stal wzrosła w roku 2014 o 2,2%, choć według Euroferu wynik ten zawdzięczać należy dobremu pierwszemu kwartałowi ubiegłego roku. Prognozy dotyczące br. są podobne do wyników osiągniętych przez europejską gospodarkę w roku 2014. Tak więc, w tym roku możemy spodziewać się zarówno lekkich wzrostów w konsumpcji stali, jak i zwyżkujące aktywności w inwestycjach. Jednak jak wspomniano wcześniej, największą poprawę zauważymy dopiero w 2016 roku. Wtedy też polepszyć ma się koniunktura w eksporcie.
- Pierwsze dane z urzędów celnych za pierwszy kwartał bieżącego roku martwią poziomem importu stali z Chin. Będzie się on utrzymywać tak długo, dopóki nadwyżka produkcyjna z Azji będzie wypychana na rynki międzynarodowe po obniżonych cenach, co z kolei będzie zakłócać przepływ towarów – podsumowuje Axel Eggert.
(EUROFER)